Otwarcie "Sceny Pod Lwami" w Gryfinie
11 marca 2005r. odbyło się oficjalne otwarcie sali teatralnej w Młodzieżowym Domu Kultury w Gryfinie.
W styczniu i lutym w pomieszczeniu Młodzieżowego Domu Kultury (po strzelnicy) trwał remont, którego celem była adaptacja sali dla działań teatralnych, a także dla różnego rodzaju spotkań w ramach działalności Klubu Artystycznego POD LWAMI: spotkań poetyckich, wystawy, projekcji filmów (część klubowo-kawiarniana). Remontu dokonała ze środków MDK młodzież zrzeszona w Klubie Artystycznym POD LWAMI. "Najbardziej cieszy nas stworzenie małej i kameralnej - ale jednak - SALI TEATRALNEJ, w której odbywać się będą prezentacje zarówno grup teatralnych z MDK, ale także zaproszonych gości spoza Gryfina. - mówi J.Janiszewski, szef klubu - Sala - mamy nadzieję - będzie spełniała rolę miejskiego teatru kameralnego z cyklicznymi imprezami i własnym repertuarem artystycznym."
Podczas otwarcia na "nowej scenie" zaprezentowano wielokrotnie nagradzany spektakl "POLLY i MOLLY" Teatru UHURU, który przedstawia historię dwóch sklonowanych owieczek Polly i Molly. Prezentacji swojej twórczości dokonał Klub Literacki "OKNO", który działa od września 2004r. i skupia młodych dziennikarzy, poetów, plastyków. Klub redaguje pismo literacko - kulturalne "OKNO" oraz stronę internetową www.gazetkaokno.republika.pl. Klub podsumował również konkurs literacko-plastyczny ogłoszony przez redakcję "OKNA". Na zakończenie manifest wygłosili członkowie Konfederacji Artystów Ratujących Uczucia Metafizyczne - KARUM, którzy zgodnie stwierdzili, że "Świat współczesny coraz bardziej przypomina katastroficzne wizje Witkacego - naszego duchowego przywódcy artystycznego w czasach masowej niwelacji wartości. Chcemy bronić się zębami, rękami i nogami - a jeżeli to jeszcze możliwe także - sercami, umysłem i duchem przed: zbydlęceniem, mechanizacją życia i zanikiem uczuć metafizycznych. Najlepszą obroną jest atak - jak mawiali starożytni Rzymianie - dlatego zawiązujemy Konfederację Artystyczną, by przez sztukę ratować siebie i być może jeszcze kilkoro innych ludzi od zalewu wszechogarniającej nas tandety i pustyni duchowej."
Prezentacjom artystycznym towarzyszyła wystawa prac plastycznych, nadesłanych w ramach konkursu ogłoszonego przez redakcję "OKNA".
"Polly i Molly"


Inspiracją dla powstania scenariusza i przedstawienia stały się autentyczne i sensacyjne dokonania naukowe w dziedzinie genetyki, o których skrupulatnie informowała prasa - nie tylko naukowa - także codzienna. Brytyjskiemu Roslin Institute udało się kilka lat temu z powodzeniem dokonać klonowania owcy, której zdjęcie i imię Dolly stały się znane na całym świecie. Po Dolly przyszły na świat kolejne słynne owieczki-klony Polly i Molly. W ten sposób zapoczątkowano serię eksperymentów, najpierw na zwierzętach, których skutki, także dla człowieka, są dzisiaj nieprzewidywalne. Sztuka w odbiorze jest lekka a zarazem zmuszająca do refleksji - komizm miesza się w niej z tragizmem, śmiech ze wzruszeniem, wskutek czego patrzymy na "biedne" owieczki trochę jak na nas samych - ludzi, którzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, jakim eksperymentom zostają poddawani w tajemniczych laboratoriach współczesnego świata.
Spektakl "Polly i Molly" zdobył niedawno w Gdańsku na VII Ogólnopolskim Festiwalu Teatrów Studenckich "Wyjście z cienia" dwie nagrody: drugą nagrodę przyznaną przez jury festiwalu oraz nagrodę im. Jana Pawła II.
Scenariusz: Janusz Janiszewski. Reżyseria: Janusz Janiszewski i Violina Janiszewska. Scenografia i kostiumy: Violina Janiszewska. Muzyka: EMERALD i Joszko Broda. Aktorzy: Kamila Paradowska (Molly) i Krzysztof Gmiter (Polly).








