Teatr Uhuru
Strona główna
PIEROGI
O spektaklu Recenzje Gdzie gramy Zagrane MULTIMEDIA CYTATY 3 Nagrody na SOFFT 2009 Recenzja z SOFFT 2009 Nagroda na Dionizjach Główna nagroda w Olsztynie Grand Prix w Płośnicy Wywiad z aktorami Artykuł w TEATRZE
AKTUALNOŚCI
Sukcesy "Pierogów" TEATR W NAS UHURU w więzieniu Inauguracja Sezonu 2009/2010 NEWSY POLECAMY Bocian dla Uhuru ŁST 2009 Rok sukcesów
VI FIFART 2010
Informacja ogólna Prezentacja artystów Program Wydarzenia towarzyszące Bilety i wejściówki Warsztaty - zapisy Akcja "Marzenia o nowym domu" Artyści - linki
FIFART 2009
Sacrum i profanum NA V FIFARCIE PROGRAM
FIFART 2008
NA IV FIFARCIE PROGRAM TEATR STOLPERDRAHT MARTA ANDRZEJCZYK TEATR KOD "Oszalała" TEATR OnOna "Jabłoń" KABARET SZARPANINA Teatr KREATURY "Czeczenki" Teatr A PART "Klepsydra" DAISUKE YOSHIMOTO TEATR BRAMA STUDIO PRÓB BEZPSA Teatr STUDIO CZYCZKOWY "WATT" TEATR REALISTYCZNY TEATR NIE MA "Sny" WARSZTATY INTYMNE KINO NOCNE Młodzież między Erosem a Thanatosem FOTORELACJA FIFART 2008 Archiwum YOSHIMOTO - FOTO
FIFART KRONIKA
FIFART 2007 FIFArt 2006 FIFART 2009
WSPÓŁPRACA ZAGRANICZNA
NASI PARTNERZY
WARSZTATY TEATRALNE
TEATR BEZ GRANIC 2008 Europa - wspólna gęba? /2007/ Sen nocy letniej. Szekspir /Lyon - Francja 2006/ Wolni. Równi. Bracia ? /Schwedt 2006/ Na pełnym morzu. Mrożek /Schloss Trebnitz 2006/ LYON 2009 - "Figaro" W LABIRYNCIE /Schloss Trebnitz 2008/ TREBNITZ 2008 - Sześć postaci w poszukiwaniu autora MORLAIX 2009 - Street art project "Sześć postaci w poszukiwaniu autora" (Schloss Trebnitz 2008)
ARCHIWUM TEATRU
TEATR UHURU SCENA POD LWAMI ŚWIDWIN 2008 WEJRZENIA w Maszewie 2008 DZIEŃ DZIECKA 2008 GRA W UCZUCIA NAGRODZONA WIOSNA 2009 Z PIEROGAMI GRETCHEN premiera w Teatrze STOLPERDRAHT PIEKŁO.CZYŚCIEC.NIEBO. BEZ KURTYNY - akcja uliczna VII GST "NA MOŚCIE" 2005 VIII GST NA MOŚCIE 2006 15 Schuhltheaterfest TRIADA TEATRALNA 2009 16 Schultheaterfest NOC TEATRÓW w Kołobrzegu Spotkanie z Ludwikiem Flaszenem Herbatka u Becketta "Pierogi" we Wrocławiu Akcja "Bez kurtyny"
JANUSZ JANISZEWSKI
NOTKA
KONTAKT
Teatr Uhuru
DEUTSCH
FESTIVAL FIFART 2010 THEATER OHNE GRENZEN - Workshop Das Theaterstück „Pierogi“
Teatr KREATURY "Czeczenki"

„Czeczenki” - Teatr KREATURY/Gorzów Wlkp./12.04. Sobota, godz. 16.00 (PAŁACYK)

Autor: Jarosław Filipski

Reżyseria: Przemek Wiśniewski

Muzyka: Błażej Król i Wojciech Potocki

Aktorzy: Marta Andrzejczyk i Ewa Pawlak

O Teatrze:
Stowarzyszenie „Teatr Kreatury” działa przy Grodzkim Domu Kultury w Gorzowie od września 1992. Reżyserem, kierownikiem artystycznym, a także założycielem teatru jest Przemek Wiśniewski. Skład zespołu tworzą studenci oraz inne Kreatury. Teatr Kreatury na przestrzeni 16 lat brał udział w wielu festiwalach i przeglądach teatralnych w całej Polsce (m.in.: Reminiscencje Teatralne w Krakowie, Łódzkie Spotkania Teatralne, OFF Konfrontacje w Lublinie i Gardzienicach, MASKI w Poznaniu, KONTRAPUNKT w Szczecinie). W czerwcu 2002 roku na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym MALTA w Poznaniu Teatr Kreatury otrzymał OFFEUSZA za spektakl RADOSNY ŻYWOT GŁUPKA na podst. powieści Krzysztofa Jaworskiego. Kreatury brały również udział w spotkaniach teatralnych organizowanych poza granicami kraju.Monodram DZIEWICTWO był m.in. prezentowany na Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Jednego Aktora w Moskwie (październik, 2004).

O spektaklu: Bohaterki „Czeczenek”, nowego przedstawienia gorzowskiego Teatru Kreatury, to dwie nowoczesne dziewczyny. Odnosi się wrażenie, że mogą stanowić modelowy przykład, kobiety Zachodu”, która w weekendy bawi się „na parkiecie w klubie”, gorliwie wyznaje wegetarianizm, a kryzysowe sytuacje rozwiązuje dzięki medytacji. Aktorki grają postaci współczesne, „wyzwolone”, niechętne tradycji i jej wzorcom. Na poły feministki i kontestatorki w rzeczywistości skupione są głównie na karierze i zawodowych planach. Ich największym pragnieniem jest odniesienie sukcesu na scenie, w profesjonalnym teatrze. Reżyser spektaklu, Przemek Wiśniewski, za pomocą teatralnej klamry zestawia bohaterki z losami tytułowych Czeczenek, ofiar wojny w Czeczenii. Jest to zestawienie przewrotne, choć równocześnie uzasadnione. Wydaje się przecież, że mimo licznych różnic – kulturowych, społecznych - rówieśniczki ze Wschodu i Zachodu mają ze sobą wiele wspólnego. Zanurzone we wspólnej współczesności mają podobne marzenia, wrażliwość, a nawet styl życia. Czy jednak zostaje z pokoleniowej więzi coś istotnego, jeśli przyjrzymy się jej dokładniej, z bliska? Złudzenie wspólnoty pryska bardzo szybko, w pierwszych minutach spektaklu, w scenie przygotowań do samobójczego zamachu, kiedy młoda Czeczenka ubierana jest w czador. Wyciemniona scena i sposób nakładania tradycyjnych szat nasuwa skojarzenia z rytuałem, z jakimś nowym obrzędem nienawiści i żarliwej zemsty. Młodziutka Czeczenka odtwarza wstrząsające wspomnienia o wymordowanej przez rosyjskich żołnierzy rodzinie, roztacza pełne nieludzkiego okrucieństwa obrazy wojny. Stajemy się świadkami jej przeobrażenia; widzimy jak nakładając czador, równocześnie bierze na siebie nowe role: Erynii, bojowniczki o wolność, terrorystki: morderczyni i żywego ładunku. Autor tekstu „Czeczenek”, Jarosław Filipski, cytuje w nim fragmenty „Pamiętnika Z…” (znane w Polsce dzięki publikacji w „Wysokich obcasach”), a prawdziwość przeżyć bohaterki pamiętnika podkreśla wagę i moc jej szokującego świadectwa. Przytaczając słowa Z… autor stawia jej postać przed swoimi bohaterkami – młodą aktorką i jej ambitną menedżerką – jako wyzwanie, sprawdzian. W jaki sposób autentyczna tragedia czeczeńskiej dziewczyny zaistnieje w ich życiu, jaką w nim odegra rolę?
Wykorzystując klasyczną metaforę świata jako teatru, autorzy spektaklu przedstawiają wizję rzeczywistości odartej ze złudzeń. Oszczędny w środkach, oparty głównie na grze aktorek spektakl sprzyja refleksji na temat mechanizmów współczesności.
(Justyna Skolicka - Gdańsk - październik 2006)„Kiedy kobieta wybiera kobietę na towarzyszkę życia, musi spodziewać się nieustającego trzęsienia ziemi. Kiedy artystyczna dusza napotyka artystyczną duszę, wpada w objęcia tornado. A gdy na scenę wkroczą Czeczenki? Z takim tytułem gorzowski teatr zaprezentował się na Festiwalu.
Czeczenka-terrorystka wyrzuca Bogu skargę na zbrodnie dokonane na swoim narodzie. Ten monolog porusza, ta kobieta nie żartuje. Powagę chwili burzy jednak pojawienie się kolejnej bohaterki, odsłaniające prawdziwą przestrzeń spektaklu, którą są deski sceny. Czeczenka to aktorka ćwicząca swą rolę. I powoli opada kolejna zasłona, obnażająca prywatność bohaterek - kochanek. Spektakl Teatru Kreatury płynie jak melodia - poruszając tony miłości i teatralności, sztuki aktorskiej oraz śmierci za wiarę i wolność, niebezpiecznego związku i pytania o tożsamość. To sztuka dwóch kobiet i wielu tysięcy Muzułmanek, których duchy nieodłącznie towarzyszą kreującej swą rolę aktorce. Kreującej ją nawet wtedy, kiedy jest obok swojej partnerki, kiedy rozmawiają o przyszłości. Mieszają się ze sobą płaszczyzny gry, role grane w teatrze z rolami, które kreują w życiu. Można by zarzucić Kreaturom odwoływanie się do emocji widza za pomocą modnego tematu, którym jest wciąż miłość homoseksualna. Spektakl jednak koncentruje się na czymś innym - odwiecznym motywie teatru w teatrze, co z domieszką egzotyki i grozy, z którymi kojarzy nam się kultura Wschodu, daje swoistą, wybuchową mieszankę, obok której trudno przejść obojętnie. Nad wszystkim zaś czuwa zmysłowa kobiecość. Szalona i groźna.

(Małgorzata Klamann - Gazetka Festiwalowa Windowisko - październik, 2006)

 

 


FACEBOOK Teatr Uhuru >>>



FIFART 2009








e-teatr.pl


 


 

 

 

Teatr Uhuru | Produkcja: MINDFLOW multimedia